|
ARTYKUŁY
A może dzieci są z Marsa?
Autor: Ewa Raczyńska
Dorosłym ciężko wcielić się w rolę dziecka, zwłaszcza na poziomie emocjonalnym. Często nie zdają sobie sprawy, że mówiąc (nawet w dobrej wierze) do najmłodszych, wywołują u nich poczucie wstydu, smutku, a także i złości...
A może dzieci są z Marsa?
Autor: Ewa Raczyńska
Dorosłym ciężko wcielić się w rolę dziecka, zwłaszcza na poziomie emocjonalnym. Często nie zdają sobie sprawy, że mówiąc (nawet w dobrej wierze) do najmłodszych, wywołują u nich poczucie wstydu, smutku, a także i złości.
Eric Berne jest twórcą ciekawej teorii. Uważa on, że nasze dzieci myślą w sposób nieziemski, marsjański. W swojej książce " Dzień dobry... i co dalej" podał przykład ilustrujący własną tezę. Do pokoju wchodzi mama, która widzi swoje małe dziecko pijące whisky. Mówi do niego: "Jesteś jeszcze za mały, żeby pić whisky". Dorosła osoba wie, że mama, wypowiadając te słowa, jest oburzona faktem, że jej dziecko pije alkohol i tym komunikatem to wyraża. Jak jednak odczytuje słowa rodzica sam zainteresowany?
Otóż według Berne'a dziecko odbiera komunikat na trzech różnych płaszczyznach. Po pierwsze rozumie dosłowne znaczenie komunikatu, znaczenie każdego wypowiedzianego słowa. Po drugie rozumie, co mama chciała powiedzieć wyrażając ten komunikat, ale odbywa to się poza jego świadomością. I pozostaje trzecia płaszczyzna formułująca wniosek, jaki wysunęło dziecko: "kiedy przyjedzie czas, żeby dowieść, że jestem mężczyzną, będę musiał pić whisky". Właśnie takie myślenie, Berne nazywa myśleniem marsjańskim.
Ten przykład ukazuje nam, jak dziecko odbiera komunikaty formułowane nieprecyzyjnie przez dorosłych. - Dziecko rozumie komunikaty dosłownie, muszą więc być one jasne, konkretne i krótkie, a co za tym idzie - przemyślane - tłumaczy psycholog Beata Paszukow*.
Uważaj jak chwalisz i jak karcisz
Błędy, które dorośli popełniają w komunikacji z dzieckiem, najczęściej wynikają z braku wiedzy na temat rozwoju najmłodszych. Rodzice nie zdają sobie sprawy, jakie emocje ich słowa mogą wywołać u pociech. Często dzieci chwalone są zwrotami typu: "Jesteś przecież mądrym chłopcem, na pewno uda ci się to rozwiązać". Rodzice myślą, że tym samym podnoszą wiarę dziecka we własne możliwości. Nic bardziej błędnego. Wysyłając taki komunikat, dorosły wywołuje w dziecku poczucie, że jego problem jest banalny, nie wart tego, by dorosły się nim zainteresował. Źródłem wiedzy o sobie samym, a także i samooceny już małego dziecka są zawsze inni ludzie - przede wszystkim rodzice. - Uczymy się być tym, kim mówią nam, że jesteśmy - mówi Beata Paszukow. Zatem możemy sobie wyobrazić czego uczą komunikaty wypowiadane w złości do dziecka: "Ty zawsze coś zepsujesz", "przestań biegać jak głupi", "ty nigdy nie potrafisz być grzeczny". Dziecko zawsze wierzy w to, co mówią rodzice.
Mądrze pocieszaj
"Nic się nie stało" - często dorośli uspokajają tym zwrotem dziecko, które się uderzyło bądź upadło. Te słowa rodzice kierują do dziecka w dobrej wierze, chcą pocieszyć swoje dziecko, sprawić by szybko zapomniało o przykrym zdarzeniu i stłuczonym kolanie. Jednak nie jest to dobre rozwiązanie. Gdyby dorosły postawił się w sytuacji dziecka, to czego oczekiwałby od rodzica? By ten powiedział, że to nic takiego, czy żeby przytulił, podmuchał i ucałował stłuczone kolano? Brak empatii jest dla dziecka bardzo krzywdzący, bowiem rodzi się w nim przekonanie, że w podobnej sytuacji następnym razem powinien "zacisnąć zęby" i udać, że nic się nie stało. Ta bariera komunikacyjna tworzona przez rodzica uczy oszukiwania, ukrywania własnych emocji, natomiast nie uczy współczucia...
Nie zaprzeczaj uczuciom
Bardzo często (również pocieszając) rodzice zaprzeczają uczuciom swoich pociech. Gdy te się czegoś wystraszą mówią: "Nie ma czego się bać" nieświadomie nakazując dziecku ukrywanie uczuć. Rodzice chcieliby, by jego dziecko było odważne, nie marudziło, uśmiechało się. Jednak błędem jest oczekiwanie, że dziecko zawsze będzie radosne. Ono, tak jak dorosły, odczuwa radość, złość, smutek, lęk i okazuje te uczucia komunikując się z innymi. Ważne jest by pozwolić dziecku okazywać emocje i uczyć właściwego sposobu ich wyrażania. Jako przykład można podać sytuację, gdy rodzice są zmuszeniu przerwać dziecku dobra zabawę. Adekwatnym i zupełnie zrozumiałym uczuciem jest złość. Dzieci wówczas krzyczą, rzucają zabawkami. - W takich sytuacjach nie powinniśmy mówić "nie ma co się złościć", "jesteś niegrzeczny". Można powiedzieć: "Rozumiem, że jesteś rozzłoszczony, bo przerwaliśmy Twoją zabawę, ale to zachowanie nie jest dobre. Możesz chwilę posiedzieć i się uspokoić - tłumaczy Beata Paszukow. - W ten sposób pokazujemy, że to zachowanie jest nieodpowiednie, a nie samo dziecko oraz podajemy inny właściwy sposób rozładowania emocji. Jest to bardzo ważne w procesie nauki komunikacji i panowania nad własnymi emocjami - dodaje psycholog.
Nie żądaj
Psychologia od wielu lat zajmuje się tematem komunikatów typu JA TY. Mają one bardzo duże znaczenie w relacji rodzic - dziecko. O ile częściej mama mówi: "Posprzątaj zabawki", aniżeli "Chciałabym, żebyś posprzątał swoje zabawki". Pierwszy komunikat, to komunikat typu TY, który w sposób naturalny rodzi opór, bunt, gdyż przybiera formę żądanie. Drugi, to komunikat typu JA: "ja chciałabym". Im częściej rodzic będzie używał komunikatów typu JA, tym łatwiej będzie mu rozmawiać z dzieckiem, wymagać od niego pewnych zachowań, bez niepotrzebnego buntu i złości.
To, w jaki sposób dziecko komunikuje się z innymi, w dużym stopniu zależne jest od jego relacji z rodzicami. Dom, a co za tym idzie, rodzice są jego pierwszymi nauczycielami trudnej szkoły komunikacji. Dlatego może lepiej by było, gdyby zmęczona mama wracając po pracy do domu, w którym zastaje bałagan, powiedziała: " Miałam ciężki dzień, jestem zmęczona. Położę się, a wy, proszę, posprzątajcie", niż nerwowo zaczęła sprzątać, pogłębiając frustrację i w efekcie odreagowując złe emocje na dzieciach.
- Rodzice powinni pamiętać, że komunikacja z dzieckiem i PRZY dziecku nie jest jedynie nauką mowy, uczy ona o wiele więcej i spełnia wiele funkcji - mówi psycholog Beata Paszukow.
Artykuł ukazał się na stronie internetowej:
http://www.dlarodzinki.pl/artykul/czytaj/a-moze-dzieci-sa-z-marsa,578/
zwiń
Postawy wobec zdrowia i choroby i ich implikacje dla procesu zdrowienia
Autor: Beata Paszukow
"...stało się moralnym i społecznym obowiązkiem przyczyniać się do zbiorowego poczucia szczęścia, unikając wszystkiego, co mogłoby wywołać uczucie smutku..." (Filip Aries)
Człowiek jest istotą, która w ciągu całego życia podlega wielorakim procesom, prawom i wpływom. W toku rozwoju człowieka, jego interakcji ze społeczeństwem kształtują się cechy, dążenia, stosunek do innych ludzi, obraz samego siebie, potrzeby, przekonania i postawy. Mimo poczucia, że jesteśmy w stanie przewidywać i kontrolować wydarzenia, często znajdujemy się w sytuacjach, które zaskakują i wywołują wiele trudnych emocji. Mimo nadziei, że słabość organizmu i jego dysfunkcje będą związane jedyniez okresem starości, człowiek może doświadczyć choroby i jej skutków, niezależnie od wieku.
Do rozwoju badań dotyczących psychospołecznych aspektów zdrowia i choroby przyczyniły się m.in. wzrost poziomu aspiracji do współdecydowania o sprawach własnego zdrowia oraz dowody znaczenia czynników psychologicznych dla stanu zdrowia (Heszen i Sęk, 2007).
Istnieje wiele definicji zdrowia. Zdrowie można pojmować m.in. jako: brak objawów choroby i cierpienia, dobrostan biopsychospołeczny lub proces. Zdrowie jako proces ujmowane jest przez Antonovsky'ego (Kowalik, 2000). W tym ujęciu zdrowie to kraniec pewnej linii ciągłej (kontinuum), którego drugim krańcem jest choroba. Ilustruje to rysunek 1.
| zdrowie | ------------------------ | choroba |
Rys. 1. Zdrowie i choroba jako bieguny jednego wymiaru (na podstawie: Antonovsky, 1979; za: Heszen, Sęk, 2007).
Miejsce jednostki na przestrzeni między zdrowiem a chorobą zmienia się w ciągu życia. Poziom zdrowia zależy m.in. od:
- właściwości jednostki, cech osobowości, cech środowiska (zasoby) ,
- przekonania człowieka o przewidywalności i racjonalności świata i własnego położenia życiowego (poczucie koherencji, spójności).
Z poziomem zdrowia związek ma takie oddziaływanie środowiska, które uwzględnia możliwości człowieka a stawiane mu wymagania są na miarę jego sił, stanu organizmu.
Poczucie spójności, sensu życia, posiadania możliwości sprostania wymogom środowiska jest istotne zarówno w przypadku osoby zdrowej, przechodzącej przez poszczególne etapy rozwoju, jak również osoby chorującej, niepełnosprawnej. Określenie człowieka jako osoby niepełnosprawnej oznacza, że jego stan fizycznego lub psychicznego zdrowia powoduje utrudnienie (lub uniemożliwienie) udziału w stosunkach społecznych, w wypełnianiu ról, w oparciu o obowiązujące kryteria i normy (Zabłocki, 1997; za: Kowalik, 2000). Przyjęta definicja niepełnosprawności z jednej strony podkreśla niepełnosprawność organizmu, z drugiej strony - niepełnosprawność społeczną. W ostatnich latach coraz wyraźniej uwidacznia się nowa tendencja w diagnozowaniu niepełnosprawności (Gałkowski, 1998; za: Kowalik, 2000). Dysfunkcjonalność organizmu rozpatrywana jest przede wszyst-kim pod kątem szans, jakie mogą pojawić się w związku z ograniczeniem społecznych skutków niepełnosprawności. Określa się więc istniejące możliwości rewalidacji, aby nie dopuścić do pojawienia się trwałej niepełnosprawności społecznej. Przy określaniu możliwości rewalidacji, przywracania do zdrowia, istotne jest określenie postaw wobec zdrowia i choroby, przejawianych przez społeczeństwo, osoby zaangażowane w pomaganie, kształcenie, leczenie oraz przez samą osobę chorującą.
Postawy to względnie trwałe oceny ludzi, obiektów lub pojęć. Wszystkie postawy mają komponent emocjonalny, poznawczy i behawioralny. Oznacza to, że człowiek ma pewne przekonania dotyczące zdrowia i choroby, związane z tym emocje (np.: smutek, lęk, wstręt), co wiąże się z określonymi zachowaniami (np.: odrzucenie, izolacja, nadopiekuńczość, akceptacja) (Aronson, Wilson i Akert, 1997). Wśród postaw dotyczących zdrowia i choroby wyróżniamy postawy człowieka wobec własnego doświadczenia zdrowia lub choroby oraz postawy innych ludzi wobec niego i jego stanu zdrowia. Od postaw innych wobec nas zależy nasz stosunek do siebie samych, własnych możliwości. Postawy mogą wzmacniać lub osłabiać odporność człowieka - zarówno w procesach zdrowia, jak i stanach chorobowych.
Kondas (za: Popielski, 1995) wymienia następujące postawy chorego wobec własnej choroby: bagatelizującą, odrzucającą, lękową, hipochondryczną, patologiczną chęć chorowania, roszczeniową, realistyczną. Ostatnia z wymienionych postaw (realistyczna) jest właściwą postawą, przejawia ją osoba godząca się na chorobę, nie wyolbrzymiająca ani też nie lekceważąca jej, usiłująca przystosować się do zmian, jakie ze sobą niesie choroba.
J. Makselon wymienia trzy rodzaje postaw: akceptującą, iluzoryczną i nadziei. Postawa nadziei jest dyspozycją do długotrwałego wysiłku w przezwyciężaniu choroby, mobilizuje do aktywności.
Według Krystyny Osińskiej osoba chorująca przejawia następujące rodzaje postaw: choroba jako klęska, akceptowany fakt (świadome pogodzenie z chorobą i radzenie sobie w nowej sytuacji życiowej), twórczy czynnik rozwoju (choroba jest przyjmowana jako życiowe zadanie, szansa, staje się "aktem twórczym" w procesie kształtowania osobowości). Osoba o postawie twórczej uczy się przeżywać chorobę w sposób świadomy, czyli aktywny, czynny i pozytywny.
Postawy społeczeństwa wobec osób niepełnosprawnych, chorujących są zróżnicowane. Można wyróżnić postawy zdecydowanie negatywne, izolacyjne. Osoby przejawiające takie postawy mają minimalną wiedzę o osobach niepełnosprawnych i błędne przekonania. W ich przekonaniu osoba taka ma liczne ograniczenia w sprawności fizycznej i umysłowej, jest niesamodzielna, nieproduktywna i stanowi ciężar dla innych. Osoby prezentujące postawę negatywną często unikają kontaktów z niepełnosprawnymi. Ludzie przejawiający postawę tolerancji spostrzegają niepełnosprawność jako pewien fakt społeczny. W ich opinii osoba niepełnosprawna może być w miarę swych możliwości pożyteczna dla rodziny i otoczenia, mieć szansę na pomyślne ułożenie sobie życia osobistego i zawodowego. Taki obraz osób niepełnosprawnych niesie ze sobą otwartość na innych i dążenie do integracji. Zachowanie wobec osób chorych, niepełnosprawnych uwarunkowane jest emocjami oraz aspektem poznawczym, przekonaniami. Jeśli ludzie przekonani są o tym, że o niepełnosprawności człowieka decyduje jedynie dysfunkcjonalność jego organizmu, traktują niepełnosprawnych jak bezradne ofiary losu. W takiej sytuacji osoby niepełnosprawne traktują własną dysfunkcję jako źródło wszelkich trudności życiowych. Przyjęcie innego założenia, że trudności człowieka będą niepełnosprawnością na tyle, na ile osoba chorująca i specjaliści będą w stanie ograniczyć dysfunkcjonalność, prowadzi do zmiany negatywnych postaw. Zmiany postaw dotyczą m.in. zachowań ludzi w zakresie podejmowania działań rehabilitacyjnych i rewalidacyjnych. (Kowalik, 2000).
Istotną rolę w dążeniu ku zdrowiu ma to, czym w walce z chorobą dysponuje człowiek i środowisko (zasoby osobiste i społeczne). Wśród zasobów osobistych można wyodrębnić właściwości jednostki (cechy biologiczne, psychologiczne), do społecznych należą właściwości sieci społecznych, w szczególności grupy wsparcia. Dzięki tym właściwościom człowiek może "zwalczać" stresujące bodźce, przedłużający się stan stresu i tym samym zapobiegać patologii, chronić zdrowie i wspomagać procesy zdrowienia w sytuacji choroby. Wsparcie społeczne stanowi bardzo ważny zasób w zdrowiu i chorobie. Wynika ono z faktu przynależności do sieci społecznej cechującej się bliskością, solidarnością, poczuciem więzi, przynależności i zobowiązania. Szczególnie ważne są naturalne źródła wsparcia - takie jak na przykład grupy rówieśnicze, w których relacje wsparcia funkcjonują spontanicznie. Te źródła działają najkorzystniej na rzecz zdrowia, gdyż między innymi nie powodują stygmatyzacji, etykietowania (Sęk, 2000).
Środowiska bogate w wartości wspomagają zaspokajanie wielu ludzkich potrzeb, a więc sprzyjają promocji zdrowia i zapobieganiu zaburzeniom. Warunkują poziom edukacji, poziom wiedzy i świadomości zdrowotnej i pośrednio wpływają także na kształtowanie zachowań zdrowotnych. Szkoła powinna być środowiskiem bogatym w wartości, miejscem, gdzie m.in. przekazuje się wiedzę dotyczącą zdrowia i choroby, kształtowane są postawy. Uczniowie reprezentują poglądy rodzin, z których się wywodzą a jednocześnie ich własne przekonania kształtowane są dzięki kontaktom z rówieśnikami i nauczycielami. Istotne są więc postawy nauczycieli. Aby kształtować postawy uczniów zdrowych, by kształcić uczniów chorujących, niepełnosprawnych konieczne jest posiadanie wiedzy, określonych przekonań, radzenie sobie z własnymi emocjami związanymi z ogólnie pojętym problemem choroby. Od postaw nauczycieli zależy nie tylko jakość kontaktu z uczniem i udzielanej mu pomocy. Od postaw zależy również to, czy nastąpi rozwój kształcenia integracyjnego. Postawy wpływają na rodzaj udzielanego wsparcia, relację z osobą chorującą, jej rodziną, wywierają wpływ na stosunek ucznia niepełnosprawnego do siebie samego, wpływać więc mogą pozytywnie lub negatywnie na procesy zdrowienia i przebieg rewalidacji.
W zależności od pełnionych przez nas ról społecznych i zajmowanej pozycji społecznej, nasze zachowanie wobec chorych, niepełnosprawnych może mieć różny wymiar. Podejmowanie decyzji, związanych na przykład z ulepszeniem jakości kształcenia osób niepełnosprawnych, otwarte, jasne wyrażanie własnego stanowiska, dotyczącego działań na rzecz niepełnosprawnych ukazuje postawy wobec zdrowia i choroby, niepełnosprawności i miejsca osób chorujących w naszym społeczeństwie.
Poznanie odmienności i kształtowanie otwartości na "inność" jest jednym z warunków pracy pedagoga. Nauczyciel "otwarty", pełen szacunku dla innych ludzi będzie pozytywnie oddziaływał na ucznia. Zaszczepi w uczniu potrzebę dialogu z innymi ludźmi, właściwy stosunek do osób chorujących i zachowań prozdrowotnych, będzie też w stanie pomóc uczniom chorym rozwijać się na miarę ich możliwości, wspomagać ich proces zdrowienia. Kształcenie "wyzwalające" skoncentrowane na osobie ucznia, zakłada akceptację ucznia jako osoby oraz wolność ucznia "od" i "do". Wolność "od" oznacza odchodzenie od przedmiotowego traktowania, lęku, kar, wolność "do" oznacza podążanie do poznania inności, zadawania pytań i uzyskiwania odpowiedzi, dialogu i współdziałania (Chmielewska, 1998).
Aby zrozumieć innych, należy zrozumieć siebie, aby wyzbyć się stereotypów, należy wyleczyć się z kompleksów, lęków i zrezygnować z uproszczeń myślowych na rzecz nabywania wiedzy, doświadczenia, poznawania i zrozumienia. Zrozumienie i tolerancja stanowią podstawowy warunek powszechnej wolności. Ze zrozumienia wyrasta tolerancja, tolerancja umożliwia zrozumienie (Bauman, 1996). Potocznie rozumiana tolerancja powinna zostać zastąpiona postawą dialogu i mądrego otwarcia na odmienność.
Otwarcie na odmienność, kształtowanie postaw wobec zdrowia i choroby, procesy zdrowienia są zagadnieniami niezwykle złożonymi. Istotne jest jednak, by mieć świadomość, że wszyscy, bez wyjątku, znajdujemy się w określonym punkcie na "linii" (kontinuum) między zdrowiem a chorobą a położenie to może ulec zmianie. W myśl teorii Antonovsky'ego nie można powiedzieć, że człowiek jest całkowicie zdrowy lub chory. Wedle tej teorii wszyscy jesteśmy w pewnej mierze zdrowi a w pewnej chorzy. Zmiana umiejscowienia naszego stanu zdrowia na kontinuum może nastąpić w kierunku zdrowia lub w kierunku choroby.
Problem zdrowia, choroby, niepełnosprawności dotyczy wszystkich ludzi. Kształtowanie właściwych postaw, wpływających na proces zdrowienia, kształtowanie zachowań prozdrowotnych należy uznać za ludzką i społeczną powinność.
Bibliografia:
1) Aronson, E., Wilson, D., T., Akert, R., M. (1997). Psychologia społeczna. Serce i umysł. Poznań: Zysk i S-ka.
2) Aronson, E. (2000). Człowiek istota społeczna. Warszawa: PWN.
3) Bauman, Z. (1996). Socjologia. Poznań: Zysk i S-ka.
4) Błaszczyk, E., Strączek, K. (2005). Wejść tam nie można. Kraków: Wydawnictwo Znak.
5) Chmielewska, K. (1998). Nauczyciel doby przełomu - współtwórca edukacji podmiotowej w aspekcie kształcenia wyzwalającego. W: W. Prokopiuk (red.), Rozwój nauczyciela w okresie transformacji. Białystok: Trans Humana.
6) Dymna, A., Szczawiński, W. (2007). Warto mimo wszystko. Kraków: Wydawnictwo Znak.
7) Heszen-Niejodek, I., Wrześniewski, K. (2000). Udział psychologii w rozwiązywaniu problemów zdrowia somatycznego. W: J. Strelau (red.), Psychologia. Podręcznik akademicki; t. 3, rozdz. 55. Gdańsk: GWP.
8) Heszen-Niejodek, I. (2000). Teoria stresu psychologicznego. W: J. Strelau (red.), Psychologia. Podręcznik akademicki; t. 3, rozdz. 56. Gdańsk: GWP.
9) Heszen-Niejodek, I. (2000). Psychologiczne problemy chorych somatycznie. W: J. Strelau (red.), Psychologia. Podręcznik akademicki; t. 3, rozdz. 58. Gdańsk: GWP.
10) Heszen, I., Sęk, H. (2007). Psychologia zdrowia. Warszawa: PWN.
11) Kowalik, S. (2000). Psychologiczne podstawy niepełnosprawności i rehabilitacji.W: J. Strelau (red.), Psychologia. Podręcznik akademicki; t. 3, rozdz. 70. Gdańsk: GWP.
12) Neill, A., S. (1994). Nowa Summerhill. Poznań: Zysk i S-ka.
13) Sęk, H. (2000). Zdrowie behawioralne. W: J. Strelau (red.), Psychologia. Podręcznik akademicki; t. 3, rozdz. 59. Gdańsk: GWP.
14) Sęk, H. (red.). (2000). Społeczna psychologia kliniczna. Warszawa: PWN.
15) Wrześniewski, K. (2000). Psychologiczne uwarunkowania powstawania i rozwoju chorób somatycznych. W: J. Strelau (red.), Psychologia. Podręcznik akademicki; t. 3, rozdz. 57. Gdańsk: GWP.
16) Zimbardo F.G., Ruch F.L. (1997) - "Psychologia i życie". Warszawa: Wydawnictwo PWN.
Strony internetowe:
- www.diecezja.waw.pl/medicina/pacjenci/postawywobecchoroby.htm
- www.termedia.pl (Popielski, K., 2005. Psychologiczne aspekty doświadczenia schorzeń reumatycznych. W: Reumatologia 3/2005).
- www.vulcan.edu.pl/eid/archiwum/2000/08/tolerancja.html (Krasiejko, I. Tolerancja wobec niepełnosprawnych).
- www.polanki.republika.pl/art14.html (Kędzierska, J. Wpływ choroby przewlekłej na obraz samego siebie).
- www.profesor.pl/mat/n14/pokaz_material_tmp.php?plik=n14/n14_r_lange_180506_1.php&id_m=17022
- www.profesor.pl/mat/na9/na9_b_damek_040326_2.php
- www.zsa.tcz.pl/unia/niepel.html
- www.niepelnosprawni.pl/ledge/x/13586
- www.osrodkirehabilitacyjne.pl/artykuly/ciekaw_postawy.php (Derczyński, W. Postawy wobec osób niepełnosprawnych. CBOS).
Powyższy referat został wygłoszony na I Ogólnopolskiej Konferencji ph. "Kształcenie integracyjne: postulaty i rzeczywistość", która odbyła się w dn. 4-5.06.2008r. w Białymstoku
zwiń
Kształcenie integracyjne - nieustanne wyzwanie dla oświaty
Autor: Beata Paszukow
Izabela Trybus
"Każdy człowiek ma prawo do szczęścia i swojego miejsca w społeczeństwie". (Maria Grzegorzewska)
Kształcenie integracyjne nie jest w Polsce zjawiskiem nowym, jednak wydaje się, że jego intensywny rozwój trwa od niedawna. Pod hasłem kształcenie integracyjne nie kryje się już tylko to, że w szkole uczą się razem dzieci pełnosprawne i niepełnosprawne. Przed szkołą, która podejmuje się kształcenia integracyjnego staje wyzwanie dostosowania form i metod kształcenia do indywidualnych potrzeb psychofizycznych ucznia. Dostosowanie to nie dotyczy jedynie przekazywania treści na poszczególnych lekcjach. Dotyczy ono także zajęć wychowawczych, pozalekcyjnych, imprez szkolnych i pozaszkolnych.
Kształcenie integracyjne oznacza również potrzebę zapewnienia opieki psychologiczno-pedagogicznej oraz zajęć rewalidacyjnych, prowadzonych przez zespół specjalistów. Udzielanie pomocy uczniom niepełnosprawnym związane jest też z koniecznością zatrudnienia asystentów osoby niepełnosprawnej i posiadających specjalne przygotowanie nauczycieli wspomagających. Szkołą powinna też nawiązać współpracę z rodzinami osób niepełnosprawnych, zapewnić im wsparcie i pomoc.
Zadaniem szkoły jest tez wychowanie uczniów zdrowych w duchu tolerancji, akceptacji, szacunku dla innych, otwarcia na odmienność. Należy przekazywać informacje o poszczególnych chorobach, zaburzeniach, możliwości pomocy osobie niepełnosprawnej, wskazywać na znaczenie profilaktyki i zachowań prozdrowotnych. Tego rodzaju wiedza powinna być przekazywana również rodzicom i opiekunom uczniów.
Szkoła podejmująca się kształcenia integracyjnego decyduje się na aktywne uczestnictwo w kształtowaniu postaw społecznych dotyczących zdrowia, choroby, niepełnosprawności i zachowań prozdrowotnych.
Chociaż kształcenie integracyjne nie jest zjawiskiem nowym w naszym szkolnictwie, to wydaje się być podejściem nowym w szkołach ponadgizmnazjalnych. Do tej pory dużo mówiło się o kształceniu integracyjnym na poziomie przedszkoli, szkół podstawowych czy gimnazjum. W tych placówkach wypracowane zostały formy i metody pracy, które nie zawsze mogą być zastosowane w klasach szkół ponadgimnazjalnych. Przepisy, które regulują kształcenie integracyjne na niższych szczeblach edukacji, nie są adekwatne do realiów, w których funkcjonuje szkoła ponadgimnazjalna. Przed szkołami ponadgimnazjalnymi, chcącymi kształcić młodzież pełnosprawną i niepełnosprawną stoją bardzo poważne wyzwania. Placówki te nie tylko mają za zadanie odpowiednie dokształcenie pracowników i odpowiedni ich dobór, lecz również muszą wypracować swoje własne metody pracy z uczniami zarówno pełnosprawnymi jak i niepełnosprawnymi oraz ich rodzinami a także innymi placówkami wspomagającymi ich rozwój.
Dylematy szkół ponadgizmnazjalnych z oddziałami integracyjnymi, związane z innym niż do tej pory rozumieniem kształcenia integracyjnego, są coraz częściej poruszane na różnego rodzaju debatach środowisk edukacyjnych. Tematyka ta została między innymi poruszona na I Ogólnopolskiej Konferencji, która odbyła się w dniach 4-5 czerwca 2008r. w Białymstoku pod hasłem: "Kształcenie integracyjne: postulaty i rzeczywistość".
Podczas konferencji szczególna uwagę zwrócona na potrzebę współpracy szkoły z rodzicami uczniów niepełnosprawnych, rolę, osobowość i kompetencje asystenta osoby niepełnosprawnej, terapeuty zajęciowego oraz pedagoga wspomagającego. Wskazano na potrzebę wspomagania rozwoju uczniów poprzez specjalistyczne zajęcia pozalekcyjne: terapeutyczne, rewalidacyjne prowadzone przez odpowiednio przygotowane do tego osoby.
Konferencja cieszyła się dużym zainteresowaniem nie tylko wśród osób pracujących w placówkach integracyjnych w Polsce. Obecność przedstawiciela Prezydenta Miasta Białegostoku, Podlaskiego Kuratora Oświaty, Prodziekana Wydziału Pedagogiki i Psychologii Uniwersytetu w Białymstoku oraz przedstawicieli: Urzędu Miasta Białegostoku, Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych, Wydziału Katechetycznego Kurii Białostockiej, Powiatowego Urzędu Pracy oraz związków zawodowych świadczą o potrzebie dyskusji dotyczącej kształcenia integracyjnego w wymiarze społecznym. Dyskusja ta dotyczy zatem nie tylko dylematów osób pracujących na co dzień z niepełnosprawnymi ale również tych, którzy odpowiadają za podejmowanie decyzji dotyczących przepisów regulujących kształcenie integracyjne na poszczególnych poziomach edukacji.
Organizator i gospodarz konferencji - Zespół Szkół Technicznych i Ogólnokształcących z Oddziałami Integracyjnymi im. Stanisława Staszica w Białymstoku, jest jedną ze szkół województwa podlaskiego, która podjęła się trudnego wyzwania, jakim jest kształcenie integracyjne na poziomie ponadgimnazjalnym. W szkole uczy się młodzież pełnosprawna oraz z różnego rodzaju niepełno sprawnościami. O rozwój wszystkich uczniów dbają nie tylko psychologowie, specjaliści i pedagog, ale również otwarci na drugiego człowieka nauczyciele. Szkoła oferuje różnorodne kierunki kształcenia, dba tez o rozwój swoich podopiecznych w ramach bogatej oferty zajęć pozalekcyjnych. Wśród proponowanych zajęć są zajęcia terapeutyczne i rewalidacyjne, prowadzone przez zespół odpowiednio przygotowanych specjalistów. Szkoła wychodzi naprzeciw oczekiwaniom rodziców i opiekunów uczniów. Zainteresowani rodzice i opiekunowie mogą korzystać z konsultacji indywidualnych u specjalistów, jak również spotkać się z nauczycielami podczas ustalonych dyżurów. Placówka stara się na bieżąco uaktualniać informacje ważne dla rodziców i opiekunów na stronie internetowej. Z myślą o uczniach i rodzicach powstała również strona psychologów, której celem jest dostarczenie ważnych informacji, ale tez umożliwienie kontaktu tym osobom, które - z określonych powodów - nie mogą skontaktować się z psychologiem osobiście. Budynek szkoły przystosowany jest dla uczniów niepełnosprawnych pod względem architektonicznym, m.in. posiada windę, którą obsługuje asystent osoby niepełnosprawnej.
Zespół Szkół Technicznych i Ogólnokształcących z Oddziałami Integracyjnymi im. Stanisława Staszica w Białymstoku stale się rozwija i udoskonala, aby spełniać oczekiwania osób pełnosprawnych i niepełnosprawnych. W związku z dużym zainteresowaniem podjętą na konferencji tematyką, planujemy w niedalekiej przyszłości konferencję na skalę międzynarodową.
Artykuł ukazał się w Podlaskich Wieściach Oświatowych (Nr 8 (100) wrzesień 2008)
- Miesięczniku Edukacyjnym Województwa Podlaskiego, wydawanym przez Kuratorium Oświaty w Białymstoku.
zwiń
O ETYCE ZAWODOWEJ Każdego specjalistę udzielającego pomocy obowiązuje przestrzeganie zasad zawartych w KODEKSIE ETYCZNYM . Należy mieć przede wszystkim na względzie dobro klienta. Klient ma prawo prosić o okazanie dokumentacji potwierdzającej kwalifikacje zawodowe specjalisty. Specjalista ma obowiązek poinformować klienta o tym, jak przebiegać będzie spotkanie, a jeśli wizyty są płatne – uprzedzić o tym i ustalić kwotę. To tylko nieliczne zasady, którymi powinna kierować się osoba udzielająca pomocy. Aby pomóc Państwu zapoznać się z tematyką etyki zawodowej psychologa i terapeuty, będziemy zamieszczać na stronie przydatne informacje. O Kodeksie etyczno-zawodowym psychologa można przeczytać m.in. na stronie www.ptp.org.pl/modules.php?name=News&file=article&sid= 29 SŁOWNICZEK Andragogika – subdyscyplina pedagogiki zajmująca się kształceniem dorosłych. Andragogika zajmuje się procesami kształcenia, wychowania, samokształcenia i samowychowania ludzi dorosłych. Odpowiada na pytanie, jakim może być człowiek dorosły, jaki poziom rozwoju i sprawności może osiągnąć, jeśli stworzy mu się optymalne warunki edukacji a on podejmie autokreację. Andragogika specjalna - zajmuje się procesami kształcenia, wychowania, samokształcenia i samowychowania młodzieży pracującej oraz osób dorosłych niepełnosprawnych lub niedostosowanych społecznie, przy uwzględnieniu ich rewalidacji lub resocjalizacji. Logopedia – nauka o kształtowaniu właściwej mowy w okresie jej rozwoju i jej doskonaleniu w późniejszym okresie (logopedia ogólna), a także o usuwaniu różnego rodzaju wad i zaburzeń mowy (logopedia specjalna). Mediacja – daje możliwość rozmowy o problemach i konfliktach w neutralnej, a nawet przyjaznej atmosferze, sprzyjającej swobodnym wypowiedziom stron. Mediacja to rozmowa stron, w trakcie której dąży się do rozwiązania konfliktu i znalezienia porozumienia między stronami sporu. Porozumienie mediacyjne, wypracowane przez strony w obecności mediatora jest akceptowalne i satysfakcjonujące dla obu stron konfliktu. Mediator prowadzący proces mediacji ułatwia stronom dojście do porozumienia. Jest neutralny – nie narzuca swojego punktu widzenia i swoich rozwiązań, jest bezstronny. Mediator ma obowiązek dbać o poufność mediacji. Podstawową zasadą mediacji jest jej dobrowolność. Oligofrenopedagogika – dział pedagogiki specjalnej zajmujący się wychowaniem, edukacją, terapią i rewalidacją osób niepełnosprawnych intelektualnie. Surdopedagogika – dział pedagogiki specjalnej zajmujący się wychowaniem, edukacją, terapią i rewalidacją osób z wadami słuchu. Tyflopedagogika - dział pedagogiki specjalnej zajmujący się wychowaniem, edukacją, terapią i rewalidacją osób niewidomych i niedowidzących. Psychoterapia - jest procesem leczenia, który ma prowadzić do zmiany sposobu myślenia i zachowania, jest metodą leczenia zmierzającą do zrozumienia i zmiany mechanizmów odpowiedzialnych za pojawianie się objawów schorzeń i problemów natury psychologicznej. Zbiór technik, których wspólną cechą jest kontakt międzyludzki, w odróżnieniu od leczenia medycznego. PRZYDATNE LINKI www.mydlainnych.free.ngo.pl - Stowarzyszenie działające na rzecz osób dorosłych niepełnosprawnych intelektualnie i ich rodzin www.psychologia.edu.pl -profesjonalny portal psychologiczny, dużo ciekawych artykułów www.psychotekst.com - portal psychologiczny www.psychologia.net.pl - portal psychologiczny www.psychiatria.info.pl - portal o depresji, nerwicy i schizofrenii www.parpa.pl - strona Państwowej Agencji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych www.tppu.org - towarzystwo profilaktyki i przeciwdziałania uzależnieniom www.niebieskalinia.pl - ogólnopolskie Pogotowie dla Ofiar Przemocy w Rodzinie "Niebieska Linia" www.schizofrenia.info - obszerny portal na temat schizofrenii www.afektywne.webpark.pl - sporo informacji o depresji, fobiach, zespołach natręctw www.leczdepresje.pl - depresja www.adhd.strefa.pl - ADHD -zespół nadpobudliwości psychoruchowej z zaburzeniami koncentracji uwagi www.niesmialosc.net - nieśmiałość i lęk społeczny www.matkomnapomoc.pl - różne aspekty macierzyństwa www.nerwicanatrectw.pl - stowarzyszenie Nerwica Natręctw www.gwp.pl - Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne (księgarnia internetowa) www.pfron.org.pl - strona Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych www.niepelnosprawni.pl - portal dla osób niepełnosprawnych www.akogo.pl - Fundacja Ewy Błaszczyk "Akogo?" www.mimowszystko.org - Fundacja Anny Dymnej "Mimo Wszystko" www.ztr.krakow.pl - Zakład Terapii Rodzin Katedry Psychiatrii Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego www.swps.pl - Szkoła Wyższa Psychologii Społecznej www.psychiatria.org.pl - Polskie Towarzystwo Psychiatryczne www.ptp.prg.pl - Polskie Towarzystwo Psychologiczne |